Koledzy przez całe wakacje ugrupowania i organizacje antyłowieckie zbierały podpisy pod obywatelskim projektem zmiany Prawa Łowieckiego. Tylko że te organizacje tak na prawdę nie znają zawartych w nim przepisów i skutków tych zmian.

Do 18 października zbierane są konsultacje społeczne nad proponowaną zmianą ustawy.

Każdy myśliwy, rolnik i osoba trzeźwo myśląca powinien wyrazić swój sprzeciw na propozycję zmiany Prawa Łowieckiego.

Jak to zrobić…

Wchodzimy na stronę Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej

Konsultowane projekty ustaw – Sejm Rzeczypospolitej Polskiej

najłatwiej, najszybciej wg poniższej instrukcji.

jak nie możemy sobie poradzić to na pewno pomogą nam dzieci lub wnuki. Powodzenia.

Zachęćmy nasze rodziny i znajomych do wypełnienia ankiety.

13 września o godzinie 12:30 w Kościele pw. Św. Jadwigi w Grodzisku Wielkopolskiemu uroczystą Mszą Św. Hubertowską rozpoczął się Hubertus Grodziski. W nabożeństwie brały udział poczty sztandarowe kół łowieckich, bez których festyn by się nie odbył. Nasze koło również zaangażowało się w organizację. Poczty sztandarowe reprezentowały koła łowieckie a były to koła łowieckie: Jeleń z Nowego Tomyśla, Słonka z Poznania, Daniel z Bukowca Starego, Szarak z Otusza, Wycinek z Nowego Tomyśla, Kaczor z Rakoniewic, Drop z Wielichowa, Drop z Poznania, Cietrzew z Warszawy, Przelatek z Grodziska Wlkp., Dzik z Moch, Ponowa z Poznania oraz Ryś z Poznania. Hubertus nie odbył by się bez wsparcia Nadleśnictwa Grodzisk, które reprezentowali nasi Koledzy, Zarządu Okręgowego PZŁ w Poznaniu oraz Starostwa i Urzędu Gminy z Grodziska Wielkopolskiego. Do Mszy Św. grali sygnaliści myśliwscy z KŁ Słonka z Poznania oraz uczniowie z Zespołu Szkół Leśnych z Goraja.

Po nabożeństwie nastąpił przemarsz pocztów sztandarowych w towarzystwie Grodziskiej Orkiestry Dętej pod scenę przy wiatraku. Na scenie głównej odbyło się oficjalne rozpoczęcie pikniku. Odbywały się występy, pokazy, koncerty. Dla myśliwych najciekawsze były pokazy kynologiczne, sokolnicze, Występ Zespołu Trębaczy Myśliwskich Palatium & Przyjaciele pod kierownictwem naszego Kolegi Wojciecha, wystawy łowieckie oraz kuchnia myśliwska.

W trakcie Hubertusa można było spróbować gulaszu myśliwskiego, który w wielkim garnku ugotował mistrz Jakub Wolski. Był również konkurs w jedzeniu burgera myśliwskiego na czas. Koła Gospodyń Wiejskich nagotowały pysznych bigosów na bazie dziczyzny, które można było spróbować. Ogłoszono konkurs na najsmaczniejszy bigos myśliwski. Na odwiedzających czekały liczne stoiska z myśliwskimi i naszymi, regionalnymi, wielkopolskimi przysmakami. Grodziskie Morsy zachęcały do zdrowego trybu życia. Nadleśnictwo Grodzisk zachęcało dzieci i nie tylko do wspólnej nauki przez zabawę.

Na Hubertusie Grodziskim nie mogło oczywiście zabraknąć myśliwych z naszego koła łowieckiego. W Poczcie Sztandarowym szli Koledzy: Krzysztof, Sebastian i Norbert. Myśliwskie przysmaki serwował Kolega Maciej a Nadleśnictwo Grodzisk reprezentowali Koledzy Dariusz i Wojciech. Nasze Koło reprezentował Kolega prezes z łowczym oraz licznie przybyli koledzy z swoimi bliskimi.

W środę 17 września koledzy: Wojciech, Grzegorz, Edward i Przemysław wraz z pracownikiem Starostwa Powiatowego w Nowym Tomyślu wypuścili na terenie obwodu łowieckiego 222 w rejonie wsi Przyłęk 40 szt. kuropatw. Akcja wypuszczania kuropatw w tym tygodniu była przeprowadzona również w innych kołach łowieckich powiatu nowotomyskiego. Ptaki były zakupione przez nasze koło łowieckie. Kolegom Dziękujemy za udział w pięknej inicjatywie. Darz Bór.

Mamy nadzieję, że na wiosnę spotkamy parki kuropatw i usłyszymy czyrykanie wśród pól ale najpierw na zimę trzeba uszykować podsypy z łatwo dostępną karmą.

Wypuszczenie kuropatw nie miało by sensu gdyby nie przygotowanie łowiska. Kilka lat temu nasz łowczy, Kolega Edward wpadł na pomysł żeby co roku honorować myśliwego który odstrzeli w sezonie najwięcej drapieżników tytułem Króla Polowań na Drapieżniki. Od tego czasu liczebność drapieżników łownych w naszych obwodach systematycznie spada. Wielkie Brawa dla Łowczego oraz dla myśliwych, którzy intensywnie walczą o ten tytuł. Darz Bór.

Sześć dni cierpliwych wyjazdów w okolice rewiru Czarnego Jeziorka, wiele godzin obserwacji, nasłuchiwania i oczekiwania. Dopiero wieczorem 11 września 2026 r. przyszedł ten właściwy moment – udało się pozyskać jelenia byka, dziesiątaka widlicznego.

Takie chwile przypominają, że łowiectwo to nie pośpiech, lecz pasja, cierpliwość, dokładność i szacunek do natury. To czas spędzony w ciszy lasu, poznawanie zachowania zwierzyny i pełne oddanie tradycji myśliwskiej.

Darz Bór! 

Autor tekstu: Kolega Łukasz.

Koledze Łukaszowi Gratulujemy. Darz Bór.

Kolega Michał na porannym wyjściu 11 września w obwodzie 217 – rejon Błaki odstrzelił pierwszego jelenia byka w swojej myśliwskiej karierze.

Szczęśliwy myśliwy odstrzelił niemłodego, bo ok 10-letniego jelenia byka z formą poroża dziesiątaka widlicznego. Piękne trofeum jak na początek myśliwskiej przygody.

Koledze Michałowi serdecznie Gratulujemy. Darz Bór.

Gratulujemy także Kolegom Piotrowi i Andrzejowi, którym również Św. Hubert darzył pieknymi trofeami w trakcie rykowiska w odwodzie 217. Darz Bór.

3 września myśliwi: Zdzisław, Grzegorz, Wojciech i Edward odwiedzili naszego Kolegę Mariana. Okazja była bardzo ważna. 08 września Kolega Marian ukończył 80 lat oraz w tym roku przypada 60 lecie przynależności Kolegi do PZŁ.

Uroczystość uświetnił sygnałami myśliwskimi Kolega Wojciech.

Niestety Kolega Marian ze względu na swój stan zdrowia nie uczestniczy już w życiu naszego Koła ale na pewno cały czas o nas pamięta.

Kolega Marian to żywa legenda naszego Koła. Ojciec naszego jubilata również polował w naszym kole więc „Maryś” pamięta początki Koła Łowieckiego nr 41 Jeleń w Nowym Tomyślu które ma dopiero 76 lat.

Koledzy Grzegorz, Edward, Jubilat Marian, Zdzisław i Wojciech.

Koledzy z naszego Koła z okazji urodzin życzą Szanownemu Jubilatowi Dużo Zdrowia.

Darz Bór

Zbiórka przed polowaniem Złoty Kozioł rozpoczęła się w środę 22 lipca o godzinie 18.00 koło naszej Stanicy. Wspólne spotkanie rozpoczął Kolega łowczy, Edward. Oczywiście bez spóźnialskich nie mogło się obyć :). Na łowy zapisało się nas sporo bo aż 23 myśliwych. Jak ogłosił łowczy najwyżej oceniane były kozły najstarsze, potem myłkusy, szydlarze, nieregularne szóstaki.

Wieczory i ranki choć bardzo chłodne jak na końcówkę lipca zachęcały do polowania.

Kilka lat temu na polowaniu „Złoty Kozioł” dwóch myśliwych upatrzyło sobie tego samego kozła na rejonie Glinno. Bardziej niecierpliwy myśliwy tuż po zakończeniu zbiórki wyruszył na polowanie a drugi postanowił wrócić do domu i spokojnie dopiero po godzinie 20.00 zająć miejsce w pobliżu ostoi tego samego rogacza. Szczęście dopisało Koledze bardziej niecierpliwemu bo po niespełna godzinie zakończył polowanie sukcesem. Drugi Kolega nie wiedział że polował na kozła który od godziny wisiał już w chłodni.

W sobotni wieczór o godzinie 16.00 w gościnie u naszego Kolegi Dariusza na Przyłęku rozpoczęło się zakończenie polowania.

Przez 4 dni Koledzy odstrzelili 6 kozłów, dzika i dwa lisy.

Najstarszego kozła odstrzelił Kolega Michał i on został Królem Polowania Złoty Kozioł 2026. Gratulujemy.

Darz Bór.

Pierwszym vice Królem strzelając również starego kozła został Kolega Tomasz. Gratulujemy.

Darz Bór.

Trzecie miejsce i tytuł drugiego vice Króla przypadł Koledze Łukaszowi, który odstrzelił pięknego widłaka oraz lisa. Gratulujemy.

Darz Bór.
Królowie lipcowego polowania.

Kozły odstrzelili także Koledzy: Kazimierz i Paweł, Kolega Maciej kozła i dzika a lisa Kolega Rafał.

Po zakończeniu polowania wszystkich przybyłych na posiłek zaprosił Kolega Dariusz, któremu i jego zonie Wiktorii serdecznie dziękujemy za ciepłe przyjęcie. Darz Bór.

Jak to powiedział nasz łowczy Edward już nigdy więcej się tak młodo nie spotkamy a szkoda że było nas tak niewielu.

Darz Bór.

Zarząd naszego Koła zaprasza myśliwych wraz z rodzinami na coroczną Mszę Świętą za zmarłych myśliwych i leśników, która odbędzie się w Klasztorze Ojców Franciszkanów w niedzielę 19 lipca o godzinie 17.00. Będą poczty sztandarowe oraz oprawa muzyki myśliwskiej a po nabożeństwie skromy poczęstunek w ogrodach klasztornych.

Zapraszamy.