Zarząd naszego Koła zaprasza myśliwych wraz z rodzinami na coroczną Mszę Świętą za zmarłych myśliwych i leśników, która odbędzie się w Klasztorze Ojców Franciszkanów w niedzielę 19 lipca o godzinie 17.00. Będą poczty sztandarowe oraz oprawa muzyki myśliwskiej a po nabożeństwie skromy poczęstunek w ogrodach klasztornych.

Zapraszamy.

Zarząd Koła informuje i zaprasza myśliwych na kolejną edycję lipcowego polowania z cyklu „Złoty Kozioł”. Zbiórka rozpocznie się 22 lipca o godzinie 18.00 na Stanicy. Polujemy do soboty 25 lipca. Pokot, zakończenie i biesiada w sobotni wieczór.

Uczestnikom życzymy udanych łowów, a myłkusy na pokocie mile widziane.

Na zdjęciu kozioł z porożem w formie myłkusa odstrzelony przez Kolegę Dariusza w obwodzie 222, dnia 25 czerwca. Jest to już trzeci myłkus ww. myśliwego w tym sezonie. Gratulujemy. Darz Bór.

Długi, czerwcowy weekend, wiosenna aura, najpiękniejsze świty w ciągu roku zachęcają do polowania na kozły.

Kolega Dariusz 04 czerwca postanowił zapolować na sarnę kozła w obwodzie 223. Niestety na polach i łąkach rejonu Bolewice nic ciekawego nie zauważył. Pozostał podchód w lesie. Pierwszy napotkany kozioł okazał się osobnikiem z zniekształconym porożem. Nie mogło być innej decyzji jak odstrzelenie myłkusa.

Pierwszy weekendowy myłkus na pokocie.

Mało kto by się spodziewał, że wyjeżdżając na polowanie w kolejny czerwcowy ranek, można odstrzelić kolejnego myłkusa. W piątek 05 czerwca Kolega Dariusz tym razem postanowił zapolować na dziki w obwodzie 222 podczas ich powrotu do dziennych ostoi. Niestety dziki się nie pojawiły ale na horyzoncie pojawił się niemłody kozioł z kozą. Na pierwszy rzut oka selekcyjny, trochę zdeformowany prawie szydlarz. Po dojściu do odstrzelonej sztuki myśliwy wpadł w prawdziwą euforię gdy zauważył piękne odnogi – niczym haki wyrastające z tyłu każdej z tyk.

Koledze Darkowi Gratulujemy pięknych myłkusów. Darz Bór

Jednocześnie Gratulujemy i zazdrościmy myśliwskiego szczęścia. Kolega Dariusz ma chyba z nieczystymi mocami do czynienia :). Odradzamy kąpieli w czarcim żebrze :).

Darz Bór.

30 maja w samo południe zostało zwołane Walne Zebranie sprawozdawcze żeby podsumować poprzedni rok gospodarczy.

Prezes, Kolega Wojciech rozpoczął zebranie, nastąpiło wprowadzenie Sztandaru na salę obrad.

Niestety kolejny raz nasze zebranie rozpoczęło się minutą ciszy dla upamiętnienie zmarłych Kolegów. Do Krainy Wiecznych Łowów odeszli Koledzy: Eugeniusz, Edward i Władysław. Niech Im Knieja Wiecznie szumi….. Darz Bór.

Na przewodniczącego zebrania wybraliśmy Kolegę Wojciecha, na sekretarza Kolegę Tomasza, do poszczególnych komisji zostali zgłoszeni Koledzy: Grzegorz, Dariusz, Norbert, Bartosz, Michał i Marcin.

Kolega Wojciech sprawnie prowadził zebranie, ganił myśliwych za brak dyscypliny, tego dnia On rządził.

Sprawozdania za rok gospodarczy przedstawiali kolejno łowczy, podłowczy, skarbnik, sekretarz, prezes. Komisja Rewizyjna przedstawiła uwagi do pracy Zarządu. Cały Zarząd otrzymał absolutorium.

W tym niełatwym dla myśliwych czasie całemu Zarządowi należą się Gratulacje i podziękowania za ciężką pracę. Darz Bór.

Koledzy łowczy i skarbnik przedstawili plan łowiecki i plan budżetu na obecny sezon 2026/2027. Nie wszystko jest idealnie i dlatego Koledzy mieli liczne uwagi i pytania, ale po to właśnie się spotkaliśmy.

W czasie przerw toczyły się intensywne rozmowy.

W punkcie Wolne głosy, sprawy różne do odznaczeń łowieckich zostali zgłoszeni Koledzy: Marian, Krzysztof, Grzegorz, Przemysław, Bartosz oraz Mariusz. Wszyscy wyróżnieni myśliwi poza Kolegą Mariuszem otrzymali poparcie Zgromadzenia na przygotowanie wniosków do Kapituły Odznaczeń Łowieckich. Kolegom Gratulujemy wyróżniania i mamy nadzieję, że zmobilizuje ich to do dalszej pracy. Darz Bór.

Na koniec łowczowie ogłosili jak co roku Króli Polowań.

Królem Polowań Zbiorowych został bezapelacyjnie Kolega Bartosz. Drugie miejsce zajął Kolega Rafał, trzecie Kolega Maciej.

Królem Polowań Indywidualnych został Kolega Dariusz. Drugie miejsce zajął Kolega Maciej a trzecie Kolega Sebastian.

Królem Polowań na Drapieżniki został Kolega Dariusz. Drugie miejsce zajął Kolega Paweł a trzecie Kolega Sebastian.

Królom Gratulujemy. Darz Bór.

Sygnał Darz Bór i wyprowadzenie Sztandaru oznajmiły że Walne Zebranie dobiegło końca. Chętni myśliwi zostali w Stanicy na biesiadzie.

Jak ważne są pasy zaporowe przekonujemy się szczególnie wiosną gdy trzeba zatrzymać dziki w lesie. Dziki czasami pojawiały się na świeżo przygotowanym pasie gdy myśliwi jeszcze nie zdążyli odjechać z miejsca pracy.

Pod koniec maja Kolega Przemysław uprawiał pasy zaporowe na obwodzie 222. Pomagał mu jego syn Leon oraz miejscowy rolnik z Glinna, który jest przykładem dobrej współpracy myśliwych z rolnikami.

Kolega Przemysław zastosował ciekawy pomysł rozsypywania kukurydzy.

Pierwszy z lewej, Leon – syn Kolegi Przemysława.

Kolega Tomasz na pierwsze polowanie w nowym sezonie na zwierzynę płową wybrał się 16 maja w sobotni ranek. W trakcie pięknego, majowego świtu spotkał kilka kozłów z ciekawym porożem ale żaden nie wywołał przyspieszonego rytmu serca. Myśliwy po zakończonym polowaniu postanowił jeszcze sprawdzić łąkę w sąsiednim rejonie. Pomimo gęstej mgły ograniczającej widoczność zauważył niemłodego kozła z jedną tyką w formie szóstaka a drugą z wygiętym do przodu szydłem. Na tego rogacza postanowił zapolować. Niestety z powodu wyjazdu na koncert zespołu Metallica do Chorzowa myśliwy nie miał czasu wybrać się na łów. Dopiero 23 maja, w sobotni ranek dokonał wpisu na rejon Sękowo Pola w obwodzie 222. Kozła wypatrzył już z sporej odległości, niestety podchód utrudniały pasące się dookoła sarny. Za częściową osłonę posłużył wyschnięty rów, którym łowca powoli zbliżał się do wysiadki. Niestety kozioł zdążył oddalić się na odległość ponad 300 m. Pozostało czekać na przebieg zderzeń. Szczęście sprzyjało myśliwemu ponieważ nieregularny szóstak w pogoni za kozą zbliżył się na odpowiednią odległość i pokazał blat. Huk celnego strzału niósł się echem po Sękowie.

Kolega Tomasz na pokocie ułożył 6 letniego nieregularnego szóstaka z zniekształconą prawą tyką.

Darz Bór.

Pierwszego kozła w tym sezonie łowieckim odstrzelił Kolega Maciej już 10 maja wieczorem.

Nasz skarbnik postanowił w ten majowy wieczór zapolować w rejonie Glinno. W drugi dzień sezonu raczej nie przewidywał pozyskania rogacza a bardziej chciał sprawdzić teren czy nie ma gdzieś kozła z ciekawym porożem. Ok godzimy 20.00 w polu widzenia pojawił się niestary samiec sarny, niestety odległość nie pozwalała na dokładne obejrzenie poroża ale pomimo dystansu 200 m doświadczony myśliwy dojrzał lekkie nieprawidłowości w ukształtowaniu poroża. Postanowił się mu przyjrzeć z bliska. Kozioł dał się podejść na ok 50 m. Kolega Maciej po upewnieniu się, że spotkał na pierwszym polowaniu myłkusa oddał celny strzał. Koledze Maciejowi Gratulujemy odstrzelenia kozła z ciekawym porożem. Darz Bór.

Wszystkim Kolegom selekcjonerom życzymy przynajmniej takich i ładniejszych myłkusów na pokocie. Bo chyba na tym polega polowanie na kozły żeby szukać tego jedynego, wymarzonego, niepowtarzalnego.

Jak co roku na początku każdego sezonu łowieckiego myśliwi z Koła Łowieckiego nr 41 Jeleń w Nowym Tomyślu spotykają się na strzelnicy myśliwskiej niedaleko Wolsztyna na zawodach o najlepszego strzelca, o przechodni puchar prezesa, na sprawdzeniu broni, sprawdzeniu swoich umiejętności strzeleckich a w tym roku po raz pierwszy walczyli o puchar łowczych.

Poza zawodami przeprowadzane jest obowiązkowe szkolenie z zasad bezpieczeństwa na polowaniu zbiorowym i indywidualnym. Jednocześnie sędziowie przypomnieli o zasadach bezpieczeństwa obowiązujących na strzelnicy myśliwskiej. Najważniejsze to utrzymywanie luf broni skierowanych zawsze w górę lub w dół, nigdy w kierunku ludzi, ładowanie broni tylko na stanowisku strzeleckim bezpośrednio przed oddaniem strzału gdy w kierunku celu nie ma innych osób. Złamanie tych zasad musi być surowo karane!

Trzy grupy myśliwych walczyły w konkurencjach: oś myśliwska, myśliwska oś praktyczna, krąg myśliwski, makieta kozła, zając i dzik w przebiegu o najlepszego strzelca w naszym kole. Pozostali sprawdzali swoje umiejętności w konkurencjach: zając i dzik w przebiegu oraz strzelali do makiety kozła na 100 m.

Stanowisko dzik w przebiegu.

Stanowisko makieta kozła.

Stanowisko zając w przebiegu.

Stanowisko oś myśliwska.

Stanowisko praktyczna oś myśliwska.

Stanowisko krąg myśliwski.

Po zakończeniu strzelań i podliczeniu wyników prezes Wojciech oraz łowczowie Edward i Jakub ogłosili wyniki sobotnich zmagań.

Ogłoszenie wyników. Od lewej łowczy Jakub i Edward oraz prezes Wojciech.

Najlepszym strzelcem został Kolega Piotr, Gratulujemy.

Zwycięzca Piotr (od lewej) wraz z wnukiem odbiera puchar.

Drugie miejsce zajął Kolega Michał. Gratulujemy.

Zdobywca drugiego miejsca, Kolega Michał (od lewej).

Trzecie miejsce zajął Kolega Rafał. Gratulujemy.

Kolega Rafał odbiera puchar za trzecie miejsce.

Kolejne miejsca zajmowali Koledzy: Wojciech, Maciej, Dariusz, Norbert, Michał, Jakub, Bartosz, Maciej, Zdzisław, Edward i Patryk.

Puchar Prezesa za najlepszy wynik w konkurencji dzik w przebiegu z wynikiem 44 punkty na 50, zdobył Kolega Grzegorz. Gratulujemy.

Kolega Grzegorz odbiera gratulacje od prezesa i puchar.

Tyle samo punktów w konkurencji dzik w przebiegu uzyskał Kolega Szymon, któremu też należą się Gratulacje.

Koledzy z najlepszym wynikiem w konkurencji dzik w przebiegu, Grzegorz i Szymon.

Po raz pierwszy przyznano także puchar łowczych dla myśliwego, który uzyskał najlepsze wyniki w konkurencjach makieta kozła i praktyczna oś myśliwska. Puchar otrzymał Kolega Piotr. Gratulujemy.

Puchar łowczych dla Kolegi Piotra.

Spotkanie na strzelnicy Krutla zakończyliśmy wczesnym, sobotnim popołudniem. Wszyscy byli zadowoleni po sprawdzeniu swoich umiejętności, po sprawdzeniu broni, po spotkaniu w myśliwskim towarzystwie. Teraz już tylko wyczekiwać sezonu na kozły a wcześniej tylko kilka nieprzespanych nocy na pilnowaniu zasiewów kukurydzy.

Organizatorom i sędziom za organizację, uczestnikom za miło spędzony czas a zwycięzcom za wyniki Gratulujemy i Dziękujemy. Darz Bór.